Palmowy pokój

Bilans

Weronika zrobiła kolejny bilans swojego dotychczasowego życia, a konkretnie obszaru obejmującego relacje damsko-męskie. Kochankowie. Z moralnego punktu widzenia układy, które należy potępiać i sama je potępiała. Co nie znaczyło, że w słabszych chwilach, gdy przychodziła jej do głowy myśl: “Mi też się coś od życia należy”, sama w takie układy nie wchodziła. Zawsze dyskretna, nie narzucająca się - można powiedzieć: “kochanka idealna” (jeśli partnerowi odpowiadała także strona techniczna).

Jednak ostatnio coraz częściej w jej głowie pojawiało się pytanie: “Co ja, tak naprawdę, z tego wszystkiego mam?”. Zaczynając od początku - bliskość tylko wtedy, gdy on ma na to czas i ochotę. Rozmowy - to samo. On może dzwonić o każdej porze dnia i nocy, gdy znajdzie taką możliwość - ona nigdy, bo przecież ktoś mógłby się zorientować. Dzielić radości i smutki (szczególnie smutki i frustracje) - to jego prawo, ona go nie posiada. A przynajmniej nie w danym momencie, gdy tego potrzebuje, tylko tak przy okazji, gdy on wyrwie dla niej jakąś chwilę.

, , , ,
Świńska grypa | Bilans | Prawda
© 2008-2010 Palmroom.net. Wszystkie prawa zastrzeżone. Grafika: MB Web Design. System: Wordpress.