Palmowy pokój

Bilans

Weronika zrobiła kolejny bilans swojego dotychczasowego życia, a konkretnie obszaru obejmującego relacje damsko-męskie. Kochankowie. Z moralnego punktu widzenia układy, które należy potępiać i sama je potępiała. Co nie znaczyło, że w słabszych chwilach, gdy przychodziła jej do głowy myśl: “Mi też się coś od życia należy”, sama w takie układy nie wchodziła. Zawsze dyskretna, nie narzucająca się - można powiedzieć: “kochanka idealna” (jeśli partnerowi odpowiadała także strona techniczna).

Wpadka

Dziwny to był dzień dla Jadwigi. Ogólnie nastrój miała dobry szczególnie, że spędziła tak miło poprzedni wieczór. Wraz ze swoją przyjaciółką Janiną, przy francuskim winie i przepysznych ciasteczkach wspominały dawne czasy, śpiewały, śmiały się, rozmawiały o mężczyznach i czyniły plany na przyszłość. A ten dzień był już nieco inny. Na pewno u podstaw tego stanu rzeczy leżał ból gaszony kolejnymi tabletkami powodującymi lekką ospałość, otępienie i wahania nastroju. Ale chyba kropką nad „i” było to, co wydarzyło się w firmie. Musiała sama przed sobą uczciwie przyznać, że nie ma nic na swoje usprawiedliwienie. Zignorowała jednego maila z zarządu, nie potraktowała sprawy jako priorytetowej i tym samym naraziła firmę na poważne straty finansowe.

© 2008-2010 Palmroom.net. Wszystkie prawa zastrzeżone. Grafika: MB Web Design. System: Wordpress.